piątek, 13 maja 2011

Laguna de La Restinga

Na wyspę Margarita turysta przybywa by wypocząć na plaży. Morze Karaibskie gwarantuje wspaniałą pogodę i dobry wypoczynek. 



Jednak po paru dniach wylegiwania się na plaży rozwija się chęć urozmaicenia pobytu - wtedy szuka się różnych opcji, tzw. wycieczek fakultatywnych. Biura podróży oferują między innymi przejazd po wyspie samochodem terenowym z zatrzymaniem się w najbardziej interesujących punktach.



Jednym z takich punktów jest Park Narodowy Laguna de La Restinga. Do parku można dostać się również taksówką z dowolnego miejsca wyspy. 


Park Laguna de la Restinga powstał w 1974 roku na powierzchni 18862 ha między Margaritą i półwyspem Macano. Przy wejściu do parku na turystów czekają motorowe łódki, które zabierają zwiedzających i przewożą malowniczymi kanałami. 





W parku można oglądać ponad 100 gatunków ptaków, z których 85 zamieszkują region.



Przejazd wśród lasów mangrowych jest urzekający. Do połowy wystające z wody korzenie drzew są porośnięte kolonią ostryg.




Na płytszych wodach można spoglądać na kolorowe rozgwiazdy. Wycieczka jest niezwykle atrakcyjna. Można tez podziwiać wspaniałe widoki okolicznych gór.



Łodzie przepływają wśród labiryntów kanałów, które otrzymały romantyczne nazwy: kanał słodkiej miłości, pocałunku, ogród mojej miłości. Inne nazwy są mniej romantyczne, ale bardzo charakterystyczne: kanał dumy, kanał S… 



Wycieczka kanałami parku z pewnością urozmaici pobyt na Margaricie i ukaże inny wizerunek wenezuelskiej wyspy.

czwartek, 5 maja 2011

Żelazowa Wola

W niewielkiej wsi nad rzeczką Utrata w województwie mazowieckim, w malowniczym parku znajduje się dworek znany przez melomanów z całego świata.
Do obrośniętego dzikim winem dworku w Żelazowej Woli, gdzie w 1810 roku urodził się Fryderyk Chopin, przybywają turyści z całego świata, latem nawet dwa tysiące osób dziennie. Zwiedzają muzeum biograficzne genialnego kompozytora, słuchają koncertu w pięknym, starym parku otaczającym dworek. Ten skromny budynek stał się z czasem symbolem polskości i najsłynniejszym miejscem kultu polskiego kompozytora. Obecnie mieści się w nim muzeum z portretami, pamiątkami i meblami z epoki.


Atmosfera XIX-wiecznego dworku szlacheckiego przenosi nas w czasy wielkiego kompozytora. Wokół dworku roztacza się piękny park z licznymi stawami, oranżerią oraz drzewami i krzewami z całego świata. Latem, w tej uroczej scenerii, można posłuchać  koncertów fortepianowych. Nigdzie na świecie utwory Fryderyka Chopina nie brzmią tak jak właśnie tutaj.



Jadąc samochodem w okolicach Sochaczewa warto zboczyć z głównej drogi i zajrzeć do Żelazowej Woli, aby spacerując po, odnowionym w Jubileuszowym Roku Chopinowskim 2010, parku wsłuchać się w piękno Chopinowskich mazurków. 



Kiedy byłem w Żelazowej Woli pierwszy raz, aby wejść do parku przechodziło się przez bramę obok połatanego muru. Następnie szło się koło drewnianej budy z pamiątkami i zalaną asfaltem aleją dochodziło się do dworku. Krzywe chodniki w parku przypominały tor przeszkód, a w samym domu kompozytora czas zatrzymał się w latach 60 ubiegłego wieku. Na koncertach w dworku panował nieraz taki tłok, że słuchacze siedzieli wręcz na plecach pianistów. Ale to już przeszłość. 




Z okazji Roku Chopinowskiego miejsce urodzin kompozytora z zapyziałego muzeum zmieniło się w instytucję na miarę XXI w. Najpierw gruntownie wyremontowano dworek - osuszono ściany, wzmocniono fundamenty, wymieniono wszystkie tynki i instalacje, rynny i gont na dachu.



Potem zajęto się rewaloryzacją przedwojennego parku i budową na jego obrzeżach nowych pawilonów z drewna, szkła i polnych głazów. Pawilon przy bramie mieści recepcję z kasą, sklepikiem i kawiarnią. Ani dworek, ani otaczający go sześciohektarowy park nie wyglądają jak 200 lat temu. 




Dom, w którym urodził się Chopin, był skromną oficyną nie istniejącego dziś dworu hrabiostwa Skarbków. U nich pracowali rodzice kompozytora. Przypominał raczej wiejską chałupę. Jego obecny kształt z kolumnowym gankiem i wysokim poddaszem to efekt przebudowy z lat międzywojennych. 



Nie inaczej jest z parkiem. Wśród drzew, krzewów moża spacerować po przerzuconym nad przepływającą przez park Utratą po nowym drewnianym mostku i oglądać ukończone pergole ze słupami z cegły i kamienia. Amfiteatr ze sceną na półwyspie i widownią po drugiej stronie wody to miejsce letnich koncertów.


Porządkując park wycięto samosiejki, zniekształcające jego kompozycję, dosadzono za to brakujące drzewa i krzewy. Zerwano asfaltowe nawierzchnie, zastępując je żwirowymi, wyremontowano schody i murki.
Żelazowa Wola była miejscem, w którym prawdopodobnie poznali się rodzice Chopina: Justyna z Krzyżanowskich, zajmująca się zarządzaniem domem i Mikołaj Chopin, guwerner, przybyły z Francji. Po ślubie państwo Chopinowie zamieszkali w lewej oficynie murowanego dworku i tam 1 marca 1810 r. przyszedł na świat Fryderyk Chopin.



Dzieciństwo Fryderyka nie było jednak związane z Żelazową Wolą, ponieważ już jesienią 1810 r. rodzina Chopinów przeniosła się na stałe do Warszawy. W późniejszych latach Chopinowie odwiedzali Skarbków w Żelazowej Woli, głównie podczas świąt oraz letnich wakacji.


W literaturze chopinowskiej znaleźć można kilka przekazów o pobytach Fryderyka w miejscu swojego urodzenia. W Żelazowej Woli przebywał prawdopodobnie przez jakiś czas latem 1823 r. Wraz z siostrą Ludwiką spędził tu też Boże Narodzenie 1825 r. i Nowy Rok 1826 r. Latem 1830 r. odwiedził swego przyjaciela Tytusa Woyciechowskiego w Poturzynie, następnie zatrzymał się na kilka dni w Warszawie, po czym udał się do Żelazowej Woli, gdzie rodzina Chopinów przebywała na letnim wypoczynku. Był to ostatni pobyt kompozytora w miejscu swego urodzenia. 


Podczas wizyt w majątku Skarbków wiele czasu spędzano na muzykowaniu. Latem fortepian wynoszono do ogrodu, gdzie pod świerkiem lub lipami Fryderyk dawał koncerty. Poza rodziną i przyjaciółmi przysłuchiwali się tym niezwykłym występom licznie zgromadzeni goście, a także zapewne przypadkowi słuchacze, mieszkańcy pobliskich wsi.

Zarówno dworek jak i odrestaurowany park można zwiedzać indywidualnie z multimedialnym przewodnikiem oraz słuchawkami.