W ostatnią niedzielę (11 lipca) oczy piłkarskiego świata zwróciły się w stronę Hiszpanii. Wygrywając mecz z Holandią dołączyła ona do elitarnego grona krajów mających tytuł Mistrza Świata.
Mówiąc o Hiszpani chcę na chwilę przenieśċ się do urokliwego zakątka tego kraju, jakim jest prowincja Asturia z jej stolicą w Oviedo. To niewielkie miasto, mające tylko około 220 tysięcy mieszkańców, zostało założone w 761 roku.


Piękne place, miejskie parki, niezliczone bary, współczesne rzeźby i zabytki zachęcają do powolnego, wręcz leniwego, zwiedzania miasta.



Najstarszym fragmentem katedry jest dwupoziomowa krypta pochodząca z IX wieku. W katedrze znajduje się również krzyż niesiony przez pierwszego króla Asturii Pelagiusza podczas pierwszej bitwy rekonkwisty pod Covadongą w 722 roku.


Dawny benedyktyński klasztor San Vincente zachwyca pięknymi krużgankami. Przedromański kościół Santa Maria del Naranco to też jedno z tych miejsc, które warto zobaczyċ. A jest ich wiele…
Z Oviedo pochodzi wiele znanych osób, wśród nich kierowca Formuły 1 Fernando Alonso, pioseknarz pop Melendi, Carmen Polo, żona dyktatora Francisco Franco.
Będąc w Oviedo spotkamy się z nazwą Carbayan. Carbayon to nazwa miejscowego dębu, który udzielił imienia tradycyjnym słodkim torcikom z Oviedo, składających się z ciasta francuskiego wypełnionego masą z migdałów, cukru i jaj, pokrytych warstwą polewy na bazie cukru.
Chodząc po wąskich uliczkach starego miasta napotkamy wiele barów. Oczywiście im bardziej brudny w środku tym lepszy, choć to się wydaje paradoksalne.

Trzeba też koniecznie spróbować młodego jabłkowego wina, które z kunsztem jest nalewane przez barmanów.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz