niedziela, 26 października 2008

FLORENCJA - troszkę inaczej

Florencja, perła Toskanii, miasto Poniatowskiego i Oriany Fallaci... Strzelające w niebo wieże już z daleka witają przybywających z całego świata miłośników włoskiej kultury i historii, zapraszając na niezwykłą ucztę – począwszy od przystawki w postaci ciepłego klimatu i pięknego otoczenia, poprzez niezwykle zagęszczone zabytki Starego Miasta, wspaniałe punkty widokowe, zawieszone w czasie uliczki i dzielnice, aż po nowoczesną infrastrukturę turystyczną...
Florencja, czyli Firenze, to stolica Toskanii, prowincji w środkowych Włoszech. Miasto usytuowane jest nad rzeką Arno, na wschód od Apenin, zamieszkuje je ok. 386 tysięcy mieszkańców. Panuje tu na ogół pogoda charakterystyczna dla centralnych Włoch (po informacje odsyłamy do innego działu serwisu HolidayNavigator), kamienne mury potrafią niezwykle się nagrzać, a o zacienionych skwerkach nie ma co marzyć, gdyż są zazdrośnie strzeżone przez właścicieli posesji, na których się znajdują. W cieniu temperatura nie spada poniżej 40 stopni Celsjusza, nawet o 20 wieczorem, a w Słońcu dochodzi do 60 stopni – oczywiście latem, dlatego radzimy odwiedzić Florencję wiosną lub jesienią, tudzież zimą. Ta ostatnia pora roku jest o tyle ciekawa, że temperatura w mieście spada do szokującej wartości 15 stopni, sprawiając, że mieszkańcy wyciągają z szaf grube bluzy, kurtki i czapki, dziwiąc się niepomiernie paradującym w T-shirtach turystom... :)
Fenomen Florencji polega na tym, że to w gruncie rzeczy nieduże miasto, niemniej zabytkami i wartymi odwiedzenia miejscami można by obdzielić kilka porównywalnych wielkościowo sadyb ludzkich. Większość najistotniejszych miejsc znajduje się w centrum, co fantastycznie ułatwia zwiedzanie. Jednego dnia można odwiedzić Mercato Centrale, tłoczne centrum handlowe z setkami kramików, straganów i sklepików, kopułę Duomo, prastare i świetnie zakonserwowane uliczki rzemieślniczej dzielnicy Oltrarno, bogate pałace nad rzeką Arno, plac San Marco, centrum życia akademickiego z historyczną uczelnią Accademia di Belle Arti. Wielbiciele żywego kontaktu z historią nie mogą pominąć niezwykłej okazji do odwiedzenia klasztoru San Marco, udostępniający każdemu zainteresowanemu stare manuskrypty, napisane przez mnichów przed setkami lat. Piazza della Annunziata gości budynek pierwszego w Europie sierocińca, Spedale degli Innocenti.

W żadnym innym mieście nie można odwiedzić tylu historycznych miejsc pomiędzy śniadaniem, a kolacją, co we Florencji... Ale nie samą przeszłością Firenze stoi - wiele tu miejsc, pozwalających na odetchnięcie po podróży do zamierzchłej, świetlanej przeszłości i nacieszenia niemniej świetlaną chwilą obecną.

Fani futbolu wręcz zobligowani są do choćby temporalnego pokibicowania od lat rezydującemu w Serie A klubowi AC Fiorentina, wielbiciele włoskiej kuchni z pewnością nie omieszkają odwiedzić kilku świetnych restauracji w centrum, a ci, którzy lubią ludyczne zabawy, będą zachwyceni możliwością wzięcia udziału w jednym z historycznych jarmarków, festiwali lub parad.


Nad rzeką Arno znajduje się Piazza della Signoria, stanowiący centrum świeckiego życia Florencji. Plac zdobią najznamienitsze rzeźby miasta, takie jak „Dawid” Michała Anioła, „Grupa Judyty i Holofernesa” Donatella, „Porwanie Sabinek”, Giambolognii czy „Grupa Heraklesa i Kakusa” Baccia Bandinellego. Tuż przy placu Piazza della Signoria mieści się Galleria degli Uffizi, gromadząca najwspanialsze zbiory sztuki włoskiej.
To raj dla ludzi kochających sztukę w szerokim tego słowa znaczeniu. Dodajmy do tego włoską kuchnię i optymistycznie nastawionych do życia mieszkańców i możemy planować wspaniały wyjazd.

Piazza della Repubblica to sam środek miasta. W czasach rzymskich właśnie tu znajdowało się Forum, a obok Kapitol. I od zawsze wznosiła się tu kolumna, choć nie ta sama co dzisiaj - zwana Kolumną Obfitości. Jeśli nazwa ta wyzwala uczucie głodu, to pójdźmy do lokalu o swojsko brzmiącej nazwie Pasticceria (cukiernia) Paszkowski. Nasz osiadły we Florencji rodak Karol Paszkowski był na początku wieku właścicielem słynnych wówczas browarów Birra Paszkowski, które później przeszły w inne ręce i ślad po nazwie zaginął. Nazwisko rodaka, który cieszył się tytułem honorowego konsula Rzeczypospolitej, pielęgnuje cukiernia, utrzymana w dobrym stylu, ongiś miejsce spotkań wielu sławnych Polaków. Wszystko co tu serwują - od kanapek (salati) po wyroby cukiernicze (dolci) - jest w najwyższym gatunku.


1 komentarz:

Mishel and Marki pisze...

Wow !!! Good yob.
Photos are fantastic !!