niedziela, 24 marca 2019

Kosz na śmieci


Kosze na śmieci towarzyszą nam wszędzie. Mamy je w domu, zazwyczaj w kuchni pod zlewem. Są w biurach, sklepach, parkach, na ulicach.
Czy możesz sobie wyobrazić, że jeszcze 150 lat temu nikt o nich nie słyszał? To, że kosz na śmieci jest dość nowym produktem, nie znaczy, że wcześniej nie było śmieci.



One towarzyszą człowiekowi od zawsze. Ludzie prehistoryczni, którzy prowadzili koczowniczy tryb życia, czyli przenosili się z miejsca na miejsce, zostawiali śmieci, kiedy odchodzili. Dawniej śmieci trzeba było pozbyć się z domu, a co dalej działo się z nimi, nikogo specjalnie nie obchodziło.



Na początku była ziemia. A dokładnie nieużytki poza murami miast, gdzie wyrzucane były odpadki domowe i miejskie, co nakazywały liczne zarządzenia dawnych władz miejskich.



Później, kiedy zaczęli tworzyć osady i miasta – odpadki za domem przykrywali warstwą ziemi. Nie było wtedy jeszcze sztucznych materiałów i opakowań, więc resztki powoli się rozkładały.



Około V wieku p.n.e. w Atenach wydano nakaz odprowadzenia odpadów poza obręb miasta w specjalnie wyznaczonych miejscach. Mimo to, że minęło nieco ponad 2500 lat, a ludzie nadal wyrzucają śmieci do pobliskich parków, czasami nawet naprzeciwko własnego domu.



Kłopoty zaczęły się w średniowieczu, kiedy ludzie zaczęli budować większe miasta i hodować w nich świnie. Wylewane przez okna domów pomyje, resztki jedzenia i nieczystości płynęły ulicami razem z odchodami zwierząt.



Zapach w mieście nie był najlepszy. Taka sytuacja przyciągała też szczury, które przenoszą różne choroby. W takich warunkach nie trudno było o  epidemie i szybkie rozprzestrzenianie się chorób.



Powstały specjalne prawa, które nie pozwalały wyrzucać odpadów na ulicę. Śmieci były wywożone za miasto, a ulice sprzątane. Wciąż jeszcze nikt nie znał kosza na śmieci.



Zastanawiacie się zapewne, kto i kiedy wprowadził zatem pierwsze pojemniki na odpady? Stało się to w Paryżu i Amsterdamie w XVI wieku.


Później, również w Paryżu, wprowadzono zwyczaj zbierania śmieci przez służby komunalne.



Od tamtego czasu wieku wielkość zbiorników niewiele się zmieniła, jednak ilość śmieci, które produkujemy, kolosalnie wzrosła. Rewolucja przemysłowa w XIX wieku przyniosła jeszcze większe ilości śmieci.



W Anglii powstała pierwsza spalarnia śmieci. A we Francji Eugene Poubelle wprowadził prawo, które nakazywało umieszczać śmieci w specjalnych pojemnikach przy budynkach.



Właśnie ten moment uznaje się za wprowadzenie do miast kosza na śmieci.



Można powiedzieć, że ten kosz był takim koszem-dziadkiem. Przodkiem tych, których teraz używamy.



Wprowadzone prawo zakładało też segregację śmieci. Nie jest to więc współczesny wymysł. Później wszystko potoczyło się bardzo szybko.



W połowie XX wieku w Kanadzie Harry Wasylyk wynalazł worki na śmieci, które znamy do dziś.



Pomagają one utrzymać kosze w czystości. Współcześnie mamy dziesiątki typów pojemników na śmieci.



Niektóre z nich pomagają nam segregować śmieci. Inne są bardzo eleganckie i pasują do biur. Mają specjalne kolory, żebyśmy wiedzieli, gdzie wrzucać odpady do recyklingu.



Od czasu ataków terrorystycznych w 1995 roku we Francji publiczne pojemniki na śmieci zostały zastąpione przezroczystymi torbami plastikowymi, w których trudno ukryć ładunek wybuchowy.



Podobnie w Wielkiej Brytanii od czasów ataków terrorystycznych jest coraz mniej koszy w halach lotnisk i na stacjach kolejowych.Są kosze małe i kosze duże.



W Polsce powstał niedawno BINe. To specjalny kosz, który rozpoznaje odpady i sam je segreguje. Pojemniki na śmieci wciąż są rozwijane i zwiększają naszą wygodę.



Jednak problem z ogromną ilością śmieci wciąż jest aktualny. Może nawet dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek.

Brak komentarzy: